Szukaj na tym blogu

niedziela, 10 lutego 2013

Budowanie masy mięśniowej na ujemnym bilansie energetycznym cz 2.

Najczęstszym argumentem za "nie można budować masy mięśniowej na ujemnym bilansie energetycznym" jest "fakt" że nie można zbudować coś z niczego. Osoby z takim rozumowaniem najczęściej nie mogą stworzyć logicznej całości ponieważ brak im informacji. Oczywiście że nie można zbudować coś z niczego... Organizm jednak ma do dyspozycji wiele mechanizmów recyklingowych z których nieustanie korzysta. Wiadomo nie od dziś że zdegradowane aminokwasy mogą być na nowo użyte(1). Takim mechanizmem o właściwościach recyklingowych jest szlak "glucose-alanine" (2) gdzie alanina pochodząca z rozpadających się mięśni jest wykorzystywana do produkcji glukozy w procesie glukoneogenezy. Można również jako ciekawostkę dodać zagadkę wegetarian; jak jest możliwe by osobnik który nie konsumuję EAA miał pozytywny bilans azotowy? Otóż Nasz organizm posiada około 100 trylionów komórek z czego 10% należy do człowieka a reszta to mikroorganizmy. Flora jelitowa posiada tzw. "N-fixing bacteria"(3)(bakterie wiążące azot) które są w stanie wyprodukować wystarczającą ilość EAA by pokryć zapotrzebowanie osobnika. Nie polegałbym jednak na tych bakteriach gdybym intesywnie ćwiczył i przygotowywał się do jakiś zawodów.. Tak więc tymi informacjami chciałem Wam pokazać że organizm buduje "coś" nie tylko z ostatnio przyjmowanego pokarmu(czy z całego dnia) ale i z mechanizmów recyklingowych jak i korzysta z dobrodziejstw mikroorganizmów flory jelitowej. (Niestety jak zabrałem się po raz pierwszy za pisanie tego posta miałem pełną bibliografię którą później straciłem...było tam o pewnym paradoksie bilansu azotowego co potwierdzało efektywność n-fixing bac.)

CDN...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz